Test Garmin Vivosmart

Test Garmin Vivosmart
Vivosmart, nowość firmy Garmin, to prawdziwe dziecko swoich czasów: wraz z modą na zdrowy styl życia i jednocześnie ze przeniesieniem aktywności społecznej do sieci zrodziło się zapotrzebowanie na cos więcej, niż tylko zegarki treningowe. Oto „wszystkomająca” odpowiedź Garmina.

Co kryje w sobie Vivosmart?

Vivosmart to przede wszystkim zaawansowany monitor aktywności zsynchronizowany z telefonem. Jako monitor sportowy zawiera wszystkie standardowe funkcje i dodatkowo kilka bardziej przydatnych opcji: wyświetla kroki, kalorie, dystans i godzinę, stymuluje do aktywności przypomnieniami, że czas się poruszać, pozwala łatwo wytyczać cele, pomagając w utrzymaniu motywacji do ćwiczeń. Monitoruje również sen, a w razie potrzeby może delikatnie obudzić alarmem wibrującym.

Dodatkowo opaska jest wodoszczelna do 5 atm (50 m), dzięki czemu można bez obaw nosić ją pod prysznicem i podczas pływania.

Ogromnym plusem są alerty wibracyjne dotyczące połączeń, SMS-ów i wiadomości e-mail ze smartfona oraz łatwa obsługa dotykowa.

Poprzez bezpłatną aplikację zainstalowaną na zgodnym urządzeniu przenośnym, Vívosmart automatycznie synchronizuje dane z internetową społecznością fitness community Garmin Connect™. Dostęp do serwisu Garmin Connect można też bez problemu uzyskać z poziomu komputera.
Test Garmin Vivosmart

Urządzenie integruje się też z innymi urządzeniami Garmina, np. kamerą sportową Virb czy czujnikami tętna.
Test Garmin Vivosmart

Nasze wrażenia

Pierwsze wrażenie jest bardzo korzystne: opaska jest niewielka, lekka, występuje w dwóch rozmiarach i kilku stonowanych kolorach. Dodatkowo posiada regulację paska, pewne zapięcie, i jest bardzo przyjemna w dotyku. Z powodzeniem może uchodzić za elegancki zegarek. Nie rzuca się w oczy, a jednocześnie pozwala na stały monitoring zarówno własnej aktywności, jak i smartfona.

Ekran dotykowy jest domyślnie wyłączony, jednak włącza się po dotknięciu, a nawet automatycznie, gdy użytkownik podniesie rękę, jakby chciał sprawdzić godzinę na zegarku. Ekran dotykowy działa perfekcyjnie i bardzo szybko reaguje.

Bateria według producenta ma trzymać 7 dni – trzyma trochę dłużej. Jest to spory spadek w porównaniu z roczną wytrzymałością w Vivoficie, ale za to dostajemy wibracje, ekran dotykowy, bluetooth i parę jeszcze innych ciekawych gadżetów. Opaska ładuje się też bardzo szybko.
Test Garmin Vivosmart

Bardzo spodobało nam się, że Vivosmart jest w stanie połączyć się z kolarskimi czujnikami szybkości ANT+, co pozwala lepiej monitorować osiągi w czasie wyczynów na rowerze – zamiast samego rytmu serca, jak w Vivoficie, dostajemy też informacje o odległości i szybkości.

Ciekawostką jest, że opaska może sama wyznaczać osiągalny dzienny cel. W miarę realizacji głównych celów dostosowuje cele na kolejny dzień, stopniowo doprowadzając do aktywniejszego stylu życia.

Na duży + zasługuje środowisko przygotowane w internecie dla Vivvosmarta – poruszanie się wbezpłatnej internetowej społeczności fitness Garmin Connect jest proste i intuicyjne, pozwala łatwo śledzić swoje postępy, a nawet zdobywać wirtualne odznaki.
Test Garmin Vivosmart

Ocena

Ogólnie oceniamy Vivosmart na A+ – aplikacje są przemyślane w każdym calu, intuicyjne i proste w obsłudze, sam sprzęt jest bardzo elegancki, odporny i szybko reaguje, a jego możliwości są naprawdę duże. W zakresie monitorów aktywności Garmin wyznaczył Vivosmartem zupełnie nową jakość, która szybko stanie się złotym standardem.

Garmin Vivosmart w ofercie AbcGPS



Dołączcie do ruchu!